poniedziałek, 30 marca 2015

Blondyna bramkarką, polskie komedie 2015 i bal

Hej!
       Abstrahując do poprzedniego postu Blondyny to  ona wcale nie chodzi rzadko do kościoła-ona prawie wgl tam nie chodzi. W przeciwieństwie do mnie. Ale to wina tylko tego, że jej się  nie chce   ruszyć tyłka. Tak samo stało się z dzisiejszą sesyjką - również nie chciało jej się ruszyć. Chociaż w sumie dobrze się stało bo zaczęło padać.
      Wracając do piłki nożnej to ona gra w piłkę nożną na wf-ie przy każdej możliwej okazji i nie przeszkadza jej czy jest jedyną dziewczyną w drużynie lub nawet na boisku. No ale przyznam, że nieźle broni. Czasem się dla niej poświęcam i tez z nimi gram ale to także dlatego, że nudzi mnie kręcenie hula-hopem, skakanie na skakance czy ćwiczenia bez ładu i składu które wymyśla nasza nauczycielka.
       Zaraz idę piec bo jutro robimy konkurs na najlepsze babeczki między mną i Blondyną. Kto wygrał- tego dowiecie się już od Blondyny. A z ogniskiem w środę różnie może być bo jakoś nikt nie ma za bardzo chęci i prawdopodobnie będzie lało.

 
 

    Wczoraj oglądałam komedię- "Dzień dobry, kocham Cię" z Barbarą Kurdej Szatan (tak, ta z reklam playa). Czy mnie rozbawiła? No nawet. Jak na polski film jest nawet niezły. W obsadzie nie znajdziemy ani Karolaka ani Kożuchowskiej ani Muchy ani innego  z aktorów którzy zazwyczaj grają w polskich filmach więc jest fajnie. Porównajmy ją do drugiej polskiej komedii, którą miałam okazję obejrzeć w tym roku na dużym ekranie.


 
     „Dzień dobry, kocham Cię”
„Wkręceni 2”
Uzasadnienie
Gra aktorska kobiet
             -
        +
Kobiety w DDKC grały strasznie przerysowanie i sztucznie.
Obsada
       +
     +
Bez punktu.  W W2 było dużo, ale naprawdę dużo znanych aktorów a znowu w DDKC byli aktorzy mniej znani.  Nie mg rozstrzygnąć co bardziej lubię.
 Ścieżka dźwiękowa
   -
  +
 Piosenka Łukasza Zagrobelnego „Tylko z Tobą chcę być sobą” i zespołu Feel „Lepiej być podobnym do nikogo ”bije na głowę cover piosenki „Dzień dobry Kocham Cię” zespołu Strachy na lachy nawet w wykonaniu Barbary Kurdej Szatan i Libera.
 Fabuła
    +
    -
 Wydaję mi się, że obie historie znam już z innych filmów.  Wszystko w nich można przewidzieć. Jednak punkt zabieram W2 właśnie za to „2”. Jaka to ma być niby kontynuacja drugiej części skoro praktycznie nic nie nawiązuje do pierwszej. Są to zupełnie dwie inne historie.
Komizm
  +
  -
 Bardziej podobał mi się w DDKC ze względu na dialogi. W W2 cały komediowy ciężar spadł na głównego bohatera chyba, że ktoś uważa, że Marta Żmuda Trzebiatowska była zabawna. Kwestia gustu.
Punktacja
 + + +
 + + +
 Podsumowując  mamy remis.  Jeśli oglądaliście obydwa filmy to piszcie w komentarzach, który Wam się bardziej spodobał i dlaczego.
 
 
 
Nadal nie podjęłam decyzji z kim chce iść na bal. Problem jest w tym, ze z chłopców którzy chcieli by ze mną iść nie ma żadnego który by mi odpowiadał. Nie chodzi o to, że jestem jakaś wybredna czy coś. Bal odbędzie się 25 kwietnia a my jeszcze niczego nie przygotowaliśmy. Po raz kolejny wszystko będzie na ostatnią chwilę. Klapa.

Właśnie o tej nutce wspominałam ;)
 

niedziela, 29 marca 2015

hej hej

     Heeej jestem BLONDYNA (Olson, Olya, Rybsztain, Rebus, jak kto woli :D). Jaak wcześniej RUDA, czyli Chrzanu zaznaczyła znamy się od zerówki i obecnie chodzimy razem do klasy, a dokładniej do 3 gimnazjum. Ale teraz już dość o ogólnych informacjach na nasz temat.

     Dziś niedziela, więc jak każda zazwyczaj jest dość spokojna i rutynowa jak dla mnie. Rano byłam w kościele, bo Niedziela Palmowa. A zaznaczę, że bardzo rzadko chodzę do kościoła, zazwyczaj tylko w święta i ważne uroczystości. Później posiedziałam w domu i oczywiście nie mogłam się obejść bez zrobienia kilku fot na snapa. Jestem już chyba od niego uzależniona...
Później miałam jechać na mecz do Ćmielowa, ale w końcu nie wypaliło. Postanowiłam więc jechać z rodzicami na zakupy. Niedawno wróciłam, więc dopiero teraz zdecydowałam się napisać coś na blogu :)



Dzień Kobiet
   

Nie zapomnijmy, że dziś o 20.45 mecz eliminacyjny do Euro 2016 - POLSKA - IRLANDIA! Jeśli chodzi o mecze naszej reprezentacji aktualnie jestem ich wielką fanką. Nasi piłkarze wreszcie wzięli się w garść i coś pokazują na tym boisku. W końcu możemy być z nich dumni. Kiedyś interesowały mnie mecze FC Barcelony, ale teraz już zaczynam myśleć, że Barca powoli się wypala. Nie wiem, może się mylę, ale wyrażam tylko SWOJE zdanie, Messi jak najbardziej pozostał w moim sercu do teraz i nadal cenię go sobie jako piłkarza, mimo że tak dużo jak kiedyś już o nim nie słychać w świecie piłki nożnej. Trochę się rozpisałam, jeśli chodzi o piłkę nożną, ale cieszę się, że mam jakiekolwiek zdanie na ten temat :D W sumie na w-fie często GRYWAŁAM z chłopakami w noge i coś tam chyba potrafię. Z dziewczynami ze szkoły wygrałyśmy zawody międzyszkolne z naszymi odwiecznymi ,,wroginiami" (nie będę przytaczać).
     Wczoraj zaczęłam oglądać bardzo ciekawy film, dramat, chociaż wydaje mi się, że bardziej dokumentalny. Film jest francuski, z 2013 r., ale da się już go obejrzeć z lektorem, tytuł: ,,Życie Adeli rozdział 1 i 2", trawa aż 3 godziny, z czego obejrzałam dopiero 60 minut. Póki co wydaje się dobry. Początek opowiada o życiu 15-sto letniej Adeli, o jej zainteresowaniach, poglądach na poszczególnie rzeczy, czy racje, o jej życiu erotycznym, a także o jej mentalnych przeżyciach. Kiedy obejrzę cały postaram się napisać tu jego recenzję i moją ogólną ocenę.
     W środę planujemy zrobić ognicho z okazji i bez okazji. Głównym powodem są Chrzana urodzinki. Gorąca 16 - stka! :* Jeśli się odbędzie na pewno wstawimy fotki i opiszemy cóż takiego się na nim działo lub nie działo :D
Podsyłam nucisza, który utkwił mi ostatnio w pamięci, do kiedyśś :*

Sobota - Je*ać miłość <33


sobota, 28 marca 2015

Siemanko

   Jestem Ruda. Mam 16 lat (no ok, w środę będę mieć 16) i jestem współautorką tego bloga wraz z Blondyną. Chodzimy razem do klasy, mieszkamy bardzo blisko siebie i znamy się już jakieś 9 lat. Zarządzamy razem szkolnym radiowęzłem, spędzamy wspólnie czas, czemu by więc nie prowadzić razem bloga?
   Osobiście jestem już autorką jednego bloga. Jednak od jakiegoś czasu nie ciągnie mnie do pisania na nim. Jakoś się wypalił. Tematyka: zdrowie, sport i uroda. Może kiedyś podrzucę linka.
    Co możecie znaleźć na naszym blogu? Cóż... będzie to blog typowo lifestylowy. Na pewno wiele zdjęć bo Blondi lubi robić i dodawać zdjęcia. Ja też.  Relacje z przebiegu naszych dni- tych spędzonych razem ale i osobno. Linki do dobrej muzyki.
    Blog ten jest głównie dla nastolatek. Tak mi się przynajmniej wydaję. Może się mylę.Wpisy będą długie lub krótkie. Pojawiać się będą w różnych odstępach czasowych.
    Zostawiam Was z tą małą zapowiedzią. Jak to wszystko będzie wyglądać- obserwujcie naszego bloga a na pewno się dowiecie. Łapcie fotkę i  piosenkę którą słuchałam cały dzisiejszy dzień. Blondyna też ja chyba lubi.
                                 
                                                                                                                                             Ruda



siemsonki :*








https://www.youtube.com/watch?v=N94aAtWVHLc

PS Sorry za kiepski design bloga ale jeszcze jesteśmy w trakcie zmian ;)