poniedziałek, 13 kwietnia 2015

A co jeśli odmówi?

    Bal, bal, bal i egzaminy. Tym żyjemy z Blondyną już ponad tydzień i będziemy żyły przez następne dwa.

    Sporo się wyjaśniło od ostatniego czasu. Mam już partnera na bal (Blondyna też), mam sukienkę, przemalowałam włosy a moja przyjaciółka zerwała z chłopakiem, zmiana wyglądu bloga. Ale od początku.
    We wtorek zorientowałyśmy się, że już bardzo mało czasu zostało do balu a my nadal nie zaprosiłyśmy swoich partnerów. To był naprawdę straszny dzień bo cały czas chodziłyśmy zdenerwowane i wyczekiwałyśmy właściwego momentu, który oczywiście zdarzał się wiele razy ale jakoś wtedy brakowało odwagi.
     W ogromnym skrócie- zrobiłyśmy to. Ja w środę, Blondyna w czwartek. Tyle, że partner Blondyny jest wyluzowany i podchodzi do tg raczej luźno a z moim nie rozmawiałam odkąd go zaprosiłam. Boję się, że będzie się tak zachowywał na balu a ja naprawdę chciałabym spędzić ten w ten wieczór w miłej a nie spiętej atmosferze. 
     Wczoraj kupiłam kieckę. Chodziłam po sklepach przez dwie godziny i wszystkie sukienki były albo za bardzo albo za mało eleganckie. W końcu weszłam do sklepu z samymi sukienkami i poczułam zbawienie. Przymierzyłam koło ośmiu i zdecydowałam się na granatową bez rękawków. Nie będę jej opisywać bo i tak na pewno wstawimy tu zdjęcia z balu.

     Moja przyjaciółka zerwała dziś z chłopakiem. Szczerze? Cieszę się. Chodzi ze mną do klasy i nie przepadam za nim. Nie lubiłam sposobu w jaki ją traktował. Nie rozumiałam także dlaczego ona to toleruje. Poniżał ją, nie miał do niej szacunku, zachowywał się jak tyran i despota. Mówiłam jej to wiele razy a ona tylko odpowiadała, że wie, że tak jest. Dziś nabrała rozumu i rzuciła go. Gratuluję jej odwagi i już znalazła innego partnera na bal co bardzo mnie cieszy bo ten chłopak jest także moim dobrym kolegą.



      Co sądzicie o nowym wyglądzie bloga? Nie mam daru do projektowania, wszystko wymyśliłam sama i każdy komentarz lub rada jest dla mnie na wagę złota więc śmiało :D Chociaż mimo wsyztsko uważam, że i tak jest lepiej niż było.

      Przygotowania do balu i egzaminów są teraz największym priorytetem i osobiście nie widzę świata po za tymi dwoma czynnościami. Umalowałam już włosy (miałam umalować tylko odrosty ale fryzjerka powiedziała, że reszta włosów ma już zbyt wypłowiały kolor). Teraz tylko kupić buty na zmianę, zastanowić się nad fryzurą, zrobić pazurki. A, no tak,jeszcze zacząć rozmawiać ze swoim partnerem... 


Trzymajcie za nas kciuki!

RUDA

Nasze snapy: 
Ruda: gingerrdream
Blondyna: Olyaolson





6 komentarzy:

  1. Blog mi się podoba ;) Fajny przejrzysty ;) notka całkiem spoko :)
    ładne zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz to co napiszę, to nie hejt, a czysta rada z mojej strony :). Po pierwsze.. nas- czytelników Waszego bloga raczej nie obchodzi to, że twoja koleżanka zerwała z chłopakiem, piszecie ciekawie tylko czasami zdarzają się Wam wpadki w postaci informacji, które naprawdę są nudne, a po drugie znajdźcie kogoś kto Wam zrobi przejrzysty wygląd bloga bo jak tu pierwszy raz weszłam to aż mi się w oczach mieniło od kolorów i nieprzejrzystości bloga, po trzecie na tym blogu jest zdecydowanie za kolorowo, dosłownie wszystkie kolory tęczy. Jak już wspominałam, to nie żaden hejt, czysta opinia ze strony doświadczonej blogerki, jeśli chcesz jakiejś rady to pisz do mnie, dane kontaktowe masz w zakładce na moim blogu :). Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów w blogosferze.

    http://oliwkaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzeni ! :)

    http://hellcixx01.blogspot.com/2015/04/wiosna-z-choies.html miałam złe linki, możesz poklikać jeszcze raz ?

    OdpowiedzUsuń